Transport żywności – wskazówki i błędy


Transport żywności
Transport żywności

O ile przewóz towarów mechanicznych, ubrań, czy technologii to w miarę łatwa czynność, to transport towarów żywnościowych wiąże się z pewnymi wymogami. Niestety, okazuje się, że przewoźnicy nie zawsze przestrzegają zaleceń i przepisów. Jak poprawnie przewozić żywność?

Transport żywności to ważna część przewozu drogowego. Produkty spożywcze są przewożone bezpośrednio do sklepów, często na małych odcinkach. Niestety, nawet krótkie trasy dają pole do „popisu” w kwestii łamania wytycznych. Warto im się przyjrzeć, bo brak ich przestrzegania kończy się sporym mandatem, oraz – co chyba najważniejsze – może skutkować popsuciem przewożonego ładunku. Opcja najgorsza, bo sprawi, że klienci od nas uciekną, a za towar trzeba będzie zapłacić.

Ważne są oznaczenia i uprawnienia

Pojazd, który służy do przewożenia produktów spożywczych powinien być odpowiednio oznaczony. Takich oznaczeń jest wiele – od nabiału, prze produkty mrożone, aż po pieczywo. Pozwolenia na transport (bez niego nie możemy wyjechać nawet na drogi) i odpowiednie oznaczenia wydaje sanepid.

Instytucja kontroluje też uprawnienia kierowcy. Niestety, wielu przedsiębiorców nie wie, że kierowca ma obowiązek posiadać ważną książeczkę sanitarno-epidemiologiczną. Nie jest tu ważne, czy ma bezpośredni kontakt z ładunkiem. Takie uprawnienie jest obowiązkiem. Kierowca powinien mieć też fartuch ochronny, rękawiczki, a niekiedy nawet okulary ochronne. Oczywiście, wszystko zależy od przewożonego ładunku. Jeżeli Inspekcja Transportu Drogowego złapie kierowcę na braku uprawnień, to sanepid może odebrać pozwolenia do przewozu żywności całej firmie!

Transport żywności to też sprawność i czystość

Auto, które przewozi przetworzone, lub nieprzetworzone jedzenie (oraz zwierzynę) musi być czyste. Ważny jest stan zewnętrzny samochodu, oraz (co oczywiste) miejsce składowania przewożonego towaru. Przewożenie żywej zwierzyny wiąże się też z zapewnieniem im wody i paszy. Pamiętajmy, że zwierzyna musi być bezpiecznie zamknięta, ale jednocześnie trzeba zapewnić jej pewien… komfort podróży. Poza jedzeniem i piciem jest to zapewnienie zwierzynie dostępu do powietrza (nie można przewozić jej na zamkniętych naczepach), czy czystość. Brak uwagi w tym aspekcie może podpadać nawet pod znęcanie się nad zwierzętami!

Z samochodu nie mogą też wylatywać nieczystości, jakiekolwiek odpady z produktów, czy inne, możliwe części ładunku. To surowo zabroniona praktyka.

Przepisy drogowe obowiązują wszystkich!

Poza wymogami, które nakłada sam transport żywności, trzeba pamiętać też o zasadach przewozu towarów i stanie ogólnym pojazdu. Podstawą jest kontrola hamulców, opon, czy tachografu. ITD może sprawdzić też emitowane spalanie, czy – co bardzo ważne – odpowiednie rozmieszczenie ładunku. Trzeba sprawdzać nacisk na osie, oraz tonaż przewożonych produktów, lub zwierząt. W tym ostatnim przypadku kontrola przed samą podróżą będzie najlepszym przepisem na sukces.

To dlatego przewożona zwierzyna powinna mieć ograniczone pole ruchu. Jej niekontrolowane przemieszczanie ma wpływ na środek ciężkości i może spowodować tragedię ma drodze.

Za złamanie przepisów grozi postępowanie mandatowe, administracyjne, oraz karne. W sezonie letnim kontroli transportu żywności jest coraz więcej, więc warto odpowiednio się na nie przygotować. Znajomość przepisów i dbałość o ładunek zaprocentuje większą ilością zleceń, spokojną głową i lepszej jakości pożywieniem.

1 Komentarz

  1. Ciekawy artykul, duzo przydatnych informacji!

Zostaw odpowiedź