Polska inwestuje w żeglugę śródlądową. Od dłuższego czasu głównym tematem gospodarki morskiej są więc porty multimodalne. Jeden z nich ma powstać pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem, w miejscowości Solec Kujawski. Plany są ambitne.

Dlaczego wypadło właśnie na Solec Kujawski? Inwestycja ma zaspokoić potrzeby gospodarcze dwóch największych ośrodków w województwie kujawsko-pomorskim. Konflikt Bydgoszczy i Torunia był w minionej kampanii samorządowej podsycany przez informacje dotyczące portów multimodalnych. Zgłoszenia do takiej inwestycji wystosowali zarówno kandydaci z miasta nad Brdą jak i Grodu Kopernika. Solec Kujawski to ośrodek bliższy Bydgoszczy ale jednocześnie pozostający we współpracy i dobrej komunikacji z Toruniem. Poza tym powinna z portu skorzystać cała Polska.

Solec Kujawski to bardzo dobre położenie

Małe miasto w powiecie bydgoskim leży 20 kilometrów na zachód od Bydgoszczy i 35 kilometrów od Torunia. Przez teren miejscowości przebiega droga krajowa nr 10 łącząca Szczecin z podwarszawskim Płońskiem. Trasa ekspresowa ma duże znaczenie gospodarczo-handlowe. Ułatwia komunikację pomiędzy portem morskim w stolicy województwa  zachodniopomorskiego i Warszawą.

Solec Kujawski to również bliskość innych kanałów transportowych. Niedaleko S10 położone jest bowiem lotnisko w Bydgoszczy. Miasto inwestuje też w komunikację rzeczną – w miejscowości funkcjonować ma port dla promu i przewóz samochodowy. Cały projekt portu multimodalnego wchodzi w szeroki projekt transportowy EMMA. To międzynarodowe plany, której częścią jest rozwój komunikacji intermodalnej w województwie kujawsko-pomorskim. W EMMA zaangażowana jest Finlandia, Niemcy, Polska, Szwecja i Litwa. Wartość przedsięwzięcia szacuje się na 4,4 miliona euro.

Plany są ambitne

Port multimodalny w Solcu Kujawskim ma być naprawdę szeroką inwestycją, wykorzystującą położenie, układ drogowy, możliwości handlowo-gospodarcze. Ogromne mają być możliwości inwestycji. Prognoza przeładowania wynosi prawie 3 miliony ton ładunku rocznie. Przychód w 2028 roku może wynieść 15 milionów złotych a w 2054 roku aż 23 miliony. Sprawia to, że Solec Kujawski będzie obsługiwał jeden z największych portów multimodalnych w kraju. Węzeł może natomiast sprawić, że region zostanie bardzo ważnym punktem handlu na mapie całej Europy.

EMMA to nie tylko port multimodalny. Inwestorzy będą rewitalizować Wisłę i jej pobliskie tereny. Rzeka wymaga poszerzenia i likwidacji tzw. wąskich gardeł, uniemożliwiających pełne wykorzystanie potencjału handlowego rzeki.

Wsparcie polityków i gra o wielką kasę

Ze względu na spore nakłady finansowe i strategiczną wartość inwestycji w grę zaangażowali się rządzący, parlamentarzyści i europarlamentarzyści. Zabiegają oni o kolejne środki na żeglugę śródlądową. Liczy się teraz przysłowiowa każda złotówka. Nieznana jest jeszcze data budowy inwestycji i dokładny koszt. Etap realizacji to walka o fundusze.

Samorządowcy szukają już armatorów, którzy byliby zainteresowani obsługą portu i przedsiębiorców będących głównymi klientami przedsięwzięcia. Na razie budżet województwa na inwestycję przenosi 363 tysiące euro.