Choć od dłuższego czasu mówiło się, że elektroniczny dokument dostawy (w skrócie e-DD) będzie obowiązkowy to okazało się, że pośpiech nie jest dobrym doradcą. Urzędnicy zrezygnowali z tak gwałtownych zmian i tym samym nieprzygotowani do nowych przepisów przedsiębiorcy mogą odetchnąć z ulgą.

Dla kogo wprowadzono e-DD? Elektroniczny dokument dostawy dotyczył wszystkich podmiotów, które przemieszczały wewnątrz Polski towary objęte zwolnieniem z akcyzy lub z zerową stawką podatku od towarów i usług (VAT). Dotychczasowy dokument w formie papierowej miała zastąpić jego elektroniczna forma. Cel jaki chcą osiągnąć urzędnicy jest korzystny dla przewoźników, ale brakuje konsekwencji i przygotowania w przyjęciu i przeprowadzeniu zmian. Stąd zdecydowano się na krok w tył.

Od kiedy miał wejść e-DD?

System, który wprowadzono w lipcu ubiegłego roku miał zacząć obowiązywać od pierwszego dnia 2019 roku. Miał, bo okazało się że cały elektroniczny monitoring towarów zwolnionych z akcyzy lub VAT nie działa tak jak powinien. Zamiast dotychczasowego papierowego pozwolenia firmy miały generować specjalne raporty w PUESC, które to były monitorowane w EMCS PL 2. Ten drugi system zastąpić miał papierowe dokumenty dostawy.

Wszystkie proponowane zmiany spotkały się z pozytywnym odbiorem przedsiębiorców, którzy chwalili ograniczenie biurokracji i czasochłonnych procedur. Obracanie wyrobami akcyzowymi stałoby się dużo prostsze i łatwiejsze przy ewentualnej kontroli. Niestety, okazało się, że strony nie są przygotowane do podjęcia takich kroków. Co więc nie zadziałało tak jak zakładano pierwotnie?

 e-DD wprowadzono… zbyt szybko

Tempo, które narzuciły resorty zobowiązane do wprowadzenia elektronicznego dokumentu dostawy okazało się tak błyskawiczne, że nawet przedsiębiorcy nie byli w stanie się do niego dostosować. Ministerstwo Finansów opublikowało szeroką instrukcję obsługi systemów dopiero w listopadzie. Okazało się więc, że podmioty mają… miesiąc na przygotowanie się do zmian.

Co przedsiębiorcy powinni wprowadzić? Zainteresowani mieli przeprowadzić aktualizację swoich danych w temacie akcyzy w systemie PUESC. Następnie należy zarejestrować się w specjalnej bazie i poprosić o zgłoszenie. Kolejny krok to upoważnienie konkretnych osób do komunikowania się w ramach programu i generowanie e-DD. EMCS PL 2 działał, ale zainteresowane podmioty nie zdążyły tak szybko przejść wszystkich obowiązkowych kroków.

Będzie okres przejściowy

14 grudnia ubiegłego roku parlament postanowił dać przedsiębiorcom więcej czasu na przygotowanie się do proponowanych zmian. W uchwalonej nowelizacji stwierdzono, że okres 2019 roku jest czasem przejściowym. To oznacza, że EMCS PL 2 już działa i można z niego korzystać, ale każdy zainteresowany może używać jeszcze papierowej wersji dokumentu.

Warto poświęcić ten czas na spokojną rejestrację i naukę systemu. Od 1 stycznia 2020 roku będzie on już obowiązkowy i papierowa wersja przejdzie do lamusa. Nie najlepszym pomysłem będzie oczekiwanie z wprowadzeniem zmian w firmie. Eksperci twierdzą, że całość jest trudna i czasu na opanowanie go do perfekcji trzeba będzie poświęcić naprawdę sporo.